e-TOLL. Zmiana systemu zamiast pomagać, staje się zmorą kierowców?

Potrzebujesz ok. 2 min. aby przeczytać ten wpis
e-TOLL. Zmiana systemu zamiast pomagać, staje się zmorą kierowców?

Od kilku miesięcy słyszymy o zbliżającej się wielkimi krokami rewolucji w świecie systemów uiszczania opłat za przejazd po płatnych odcinkach dróg. Choć od 24. czerwca stary oraz nowy system działają równolegle, to pozostaje wiele niewiadomych.

Zamieszanie wokół wprowadzenia nowych systemów uiszczania opłat to tradycja i chleb powszedni użytkowników autostrad. Zaledwie dekadę temu wprowadzono wątpliwie działający system viaTOLL, który również uprzykrzał życie kierowcom. Wprowadzone urządzenia nie działały prawidłowo, a kierowcy otrzymywali niesłuszne kary. Kiedy wszystkie te problemy udało się rozwiązać, pora na kolejne zamieszanie pt. e-TOLL.

e-TOLL nalicza opłaty za przejazd odcinkami dróg płatnych wykorzystując technologię pozycjonowania satelitarnego (GNSS). System jest obowiązkowy dla wszystkich pojazdów samochodowych, zespołów pojazdów o DMC powyżej 3,5 tony, oraz autobusów.

Rozliczyć możemy się między innymi za pośrednictwem mobilnej aplikacji e-TOLL.pl. Jak moża się było spodziewać, użytkownicy zwracają uwagę na toporność aplikacji i konieczność dokonania wysokiej przedpłaty wynoszącej nawet 120 złotych!

Czy w końcu nauczymy się rozwiązywać problemy dotyczące autostradowego myta?

(Fot. Pixabay)

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *