Chciał zdać egzamin na prawo jazdy za znajomego. Maseczka nie zmyliła pracownika WORD-u...

Potrzebujesz ok. 2 min. aby przeczytać ten wpis
Chciał zdać egzamin na prawo jazdy za znajomego. Maseczka nie zmyliła pracownika WORD-u...

Wszystko uszłoby mu na suchu, gdyby nie Ci wścibscy egzaminatorzy – tak można podsumować sytuację, w której znalazł się 21-letni mężczyzna próbujący oszukać egzaminatora. Teraz, zarówno sobowtór jak i oryginał odpowiedzą przed sądem.

Sytuacja miała miejsce w Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego w łódzkim Sieradzu. Dwóch mężczyzn próbowało oszukać egzaminatora ośrodka, wykorzystując do tego celu obowiązkowe maseczki. Udałoby się, gdyby nie czujność pracownika WORD-u.

Dyżurny sieradzkiej policji otrzymał zgłoszenie dotyczące próby przystąpienia do egzaminu przez osobę posługującą się cudzym dowodem osobistym. Zjawiwszy się we wskazanym miejscu, policjanci zastali dwóch mężczyzn w wieku 21 lat – pierwszy z nich okazał się być mieszkańcem łodzi, z kolei drugi zamieszkiwał powiat poddębicki.

Jak wynika z ustaleń mundurowych, Łodzianin miał przystąpić do egzaminu na prawo jazdy i poprosił swojego kolegę o podwózkę do sieradzkiego WORD-u. Nieoczekiwanie, niedoszły kierowca tuż przed przystąpieniem do testu zwątpił w swoje umiejętności za kierownicą i przekonał swojego kolegę do podjęcia egzaminu w jego miejsce.

Mężczyźni nie przewidzieli jednak, że oszustwo zostanie zdemaskowane przez egzaminatora podczas rutynowej weryfikacji danych. Teraz odpowiedzą za próbę wyłudzenia poświadczenia nieprawdy poprzez podstępne wprowadzenie w błąd funkcjonariusza publicznego. 21-latkom grozi kara do trzech lat więzienia.

(Fot. Policja)

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *