Nowe auta są ekologiczne tylko w teorii? Ten test to zagadka!

Potrzebujesz ok. 2 min. aby przeczytać ten wpis
Nowe auta są ekologiczne tylko w teorii? Ten test to zagadka!

Kierowcy, którzy pozostawiają swoje auta w centrach wielkich miast muszą posiadać na swoich pojazdach szereg naklejek – certyfikatów, świadczących o ich ekologicznej budowie i niewielkim wpływie destrukcyjnym na środowisko. Pojawił się jednak problem, bo ściśle określone normy przygotowane dla nowych pojazdów spełniają… stare i “nieekologiczne” auta!

Przynajmniej tak wynika z testu, który przeprowadzili fani Mercedesa W123 – tzw. beczki. Legendarne auto zostało przetestowane pod kątem emisji spalin, zgodnie z najnowszymi normami WLTP.

Mercedes wjechał do testów prawie jak z fabryki. Konstrukcja z silnikiem wysokoprężnym o pojemności 2,4 litra została jedynie wyposażona w katalizator, by upodobnić się do ekologicznych następców. Okazało się, że auto w pełni spełnia normy Euro3, a niewiele brakuje mu do norm Euro6 jeżeli chodzi o CO2.

Gorzej wygląda sytuacja z tzw. cząsteczkami stałymi. Auto, które nie ma żadnej ochrony przed takimi wydzielinami (nie mówiąc o DPF) nie wpisuje się w obowiązujące trendy. O tym musimy pamiętać, bo o ile zużycie paliwa i emisja CO2 jest pewnym zagrożeniem dla środowiska, to na równi z nim stoi wydalanie cząstek stałych. Z tego względu o starych dieslach nie można powiedzieć, że są ekologiczne. Na pewno jednak nie trują środowiska tak, jak chce wmówić dziś przemysł motoryzacyjny.

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *