Zbajeruj swoje auto! Nowoczesne gadżety samochodowe

Potrzebujesz ok. 4 min. aby przeczytać ten wpis
Zbajeruj swoje auto! Nowoczesne gadżety samochodowe

Ceny wyposażenia dodatkowego oferowanego przez producentów samochodów potrafią przyprawić o ból głowy. Na szczęście w wiele interesujących gadżetów można doposażyć się samemu.

Dawno już minęły czasy, kiedy szczytem motoryzacyjnej fantazji były choinki zapachowe podwieszone pod wewnętrznym lusterkiem. Dzisiaj – przy rynku raz za razem zasypywanym kolejnymi nowościami – możliwości jest o wiele więcej. Są też znacznie ciekawsze. Nie zawsze praktyczne, czasem po prostu zabawne. Zobaczmy, z czego można wybierać.

Wyświetlacze HUD

Wyświetlanie najważniejszych informacji na przedniej szybie to udogodnienie oferowane już od kilku lat – zarezerwowane dotąd jednak głównie dla samochodów wyższej klasy. Można jednak dokupić specjalne urządzenie, które – połączone ze smartfonem – przejmie rolę zaawansowanego systemu. To sposób na to, by cieszyć się informacjami wyświetlanymi na szybie zdecydowanie niższym kosztem. Sposób, dodajmy, niejedyny.

Niektóre nawigacje – jak np. chwalony przez wielu Sygic – oferują podobną funkcję już w aplikacji. Wystarczy tylko przymocować telefon w dogodnym miejscu, by dane z programu odbijały się w szybie w dogodnym dla kierowcy miejscu.

Lusterko z kamerą cofania

Kamera pokazująca obraz za samochodem podczas cofania to ułatwienie, bez którego coraz więcej kierowców nie wyobraża sobie już życia. Zapewnia wygodę, ale też podnosi bezpieczeństwo, dlatego chętnie montowana jest też przez właścicieli starszych pojazdów. A w tych nie ma zazwyczaj wbudowanych w deskę rozdzielczą ekranów. Jak rozwiązać ten problem, by było jednocześnie praktycznie i estetycznie?

Z pomocą przychodzą urządzenia wyświetlające obraz… w lusterku we wnętrzu samochodu. Podczas jazdy do przodu w lusterku standardowo widać odbicie tego, co z tyłu. Po wrzuceniu wstecznego biegu uaktywnia się zaś wbudowany ekran wyświetlający obraz z kamery. To rozwiązanie tak intuicyjne, że aż dziwne, że nie wymyślono go wcześniej!

Interfejs diagnostyczny na Bluetooth

Odczytanie podstawowych parametrów pracy silnika czy sprawdzenie kodów błędów wymagało dawniej udania się do mechanika. Co bardziej zaradni – zwłaszcza użytkownicy pojazdów słynących z kapryśnej elektroniki sypiącej błędami niemal(!) bez przyczyny – inwestowali w kabel diagnostyczny i oprogramowanie, za pomocą którego samodzielnie odczytywali i kasowali błędy.

Mamy jednak XXI wiek, kable – a niekiedy nawet i komputery – to już przeżytek. Nie ma tego złego, bo na rynek trafiły interfejsy diagnostyczne umożliwiające łączenie przez Bluetooth. Wystarczy podłączyć urządzenie do gniazda OBD w samochodzie, by już po chwili wszystkie interesujące informacje móc odczytać na własnym smartfonie. Do profesjonalnych napraw to za mało, ale do podstawowego, prywatnego użytku powinno wystarczyć.

Ekspres do kawy

Gadżety do samochodu mogą podnosić bezpieczeństwo jazdy, mogą mieć praktyczne zastosowanie, ale mogą też… po prostu umilać pokonywanie kolejnych kilometrów. Do tej ostatniej kategorii zaliczyć można niewielkie… ekspresy do kawy podłączane do gniazda zapalniczki. Urządzenia z powodzeniem mieszczą się w typowych uchwytach na kubek, a przygotowanie aromatycznego napoju zajmuje im najwyżej dwie minuty. Poniedziałkowe korki na drogach dojazdowych do pracy przestaną dzięki nim być tak wielką udręką. To gadżet dla wszystkich miłośników espresso – a zwłaszcza tych, którzy zdołali już zauważyć spustoszenie, jakie w ich domowym budżecie czynią regularne wizyty w sieciowych kawiarniach.

Cały… kemping?

Jedną z bardziej popularnych form zwiedzania Islandii jest wynajem samochodu przystosowanego do rozbijania namiotu na dachu. Na wyspie, gdzie tradycyjna baza noclegowa jest bardzo mocno ograniczona, to rozwiązanie wyjątkowo praktyczne – tym bardziej że możliwe do zastosowania nawet w samochodach tak małych jak Fiat Panda. A skoro sprawdza się na Islandii, to dlaczego by nie skorzystać z niego również w innych częściach świata? Nic prostszego – wystarczy odpowiednie mocowanie i gotowe. Namioty dachowe są już coraz łatwiej dostępne, można więc ruszać w drogę z własnym mobilnym kempingiem.

A jeśli cały namiot to przesada? Jedna z firm oferuje gadżet w postaci… stelaża do hamaka montowanego do relingów na dachu samochodu. Połączenie efektownego z niezwykle przyjemnym – czy pożytecznym, to już inna sprawa. Niemniej w gadżetach przecież nie o to chodzi, aby miały wyłącznie praktyczne zastosowanie. Czasem większe znaczenie ma po prostu dobra zabawa – a tę umieszczony na aucie hamak zagwarantuje z całą pewnością. Nie trzeba chyba wspominać, że wolno z niego korzystać wyłącznie na postoju…

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *