Oto najbardziej nietrafione rozwiązania w samochodach

Potrzebujesz ok. 4 min. aby przeczytać ten wpis
Oto najbardziej nietrafione rozwiązania w samochodach

Najgorsze i najmniej przydatne rozwiązania w samochodach? O większości na szczęście szybko zapominamy. Były jednak i takie, które zapadły nam w pamięć. Oto kilka z nich.

Automatyczne pasy bezpieczeństwa

Nie podlega dyskusji to, że o bezpieczeństwo należy dbać. Niekiedy można jednak z tym przesadzić – najlepszym przykładem stały się automatyczne pasy bezpieczeństwa wprowadzone w USA. Zamysł był świetny – postanowiono zabrać się za automatyzację tego ważnego dla bezpieczeństwa elementu tak, aby jego zapięcie stało się koniecznością. Efekt był odwrotny – pasażerowie często zaplątywali się w pasy, dodatkowo okazało się, że tylko pas przechodzący przez klatkę piersiową był automatyczny. Producenci szybko doszli do wniosku, że nowinka jest zupełnie niepraktyczna i nieprzydatna.

Poduszka bezpieczeństwa dla pieszych

Volvo V40 zaskoczyło chyba nawet tych klientów, którzy obdarzeni zostali bardzo bujną wyobraźnią. Projektantom tego samochodu nie wystarczył standard ani sześciu, ani nawet siedmiu poduszek powietrznych. Postanowili więc zamontować poduszkę dla pieszych, która umieszczona została pomiędzy maską a przednią szybą pojazdu. W teorii pomysł jest całkiem sensowny, w praktyce okazał się nietrafiony. Dlaczego? Systemy automatycznego hamowania mają znacznie lepsze wyniki i są skuteczniejsze niż dodatkowa poduszka powietrzna.      

Ekspres do kawy

Nie od dziś wiadomo, że Włosi uwielbiają kawę. Czyżby nie mogli odmówić sobie małej czarnej również w czasie jazdy samochodem? Chyba w ten sposób można zrozumieć intencje, którymi kierowali się projektanci Fiata 500 L. Ekspres do kawy stał się elementem wyposażenia tego auta. Umieszczony został na specjalnym uchwycie zaprojektowanym przez Fiata. Zadbano też o dodatkowe uchwyty na łyżeczki, kapsułki do ekspresu i cukier. Co ciekawe, z ekspresu można skorzystać jedynie w trakcie postoju, podczas jazdy jest on zablokowany. Pomysł, który miał być przyszłościowy, nie został skopiowany przez konkurencję. Czy można się temu dziwić?

Rozpylacz perfum

Zapach perfum we wnętrzu samochodu? Nie, nie chodzi o znane wszystkim odświeżacze w kształcie choinek. Fiat 500 został wyposażony w dyfuzor perfum. Urządzenie umieszczono w miejscu, w które zwykle wkłada się kubek. Do środka można wlać wodę kolońską, ale producent zadbał też o możliwość zakupu specjalnie wyprodukowanego do tego płynu.     

Podgrzewany podłokietnik

Podgrzewane fotele są bardzo pożądanym i przydatnym wyposażeniem samochodu w zimie. Czy tylko one? Mercedes-Benz wyszedł z założenia, że zimą mogą marznąć również łokcie. Podgrzewany podłokietnik to jedna z ciekawych nowinek, ale czy przydatna?

Kanapa w bagażniku

Range Rover oferuje swoim klientom bardzo nietypowe rozwiązanie, które za 6 tysięcy dolarów można zamontować w bagażniku. Jest to całkiem przestronna kanapa, którą rozkłada się bezpośrednio z bagażnika. Rozwiązanie przyda się z pewnością w trakcie spontanicznego pikniku, ale czy warte jest 6 tysięcy dolarów?

Granitowe wstawki wewnątrz pojazdu

Wiadomo, że Maybach to samochód luksusowy, ale czy granitowe wstawki w jego wnętrzu nie są przesadą? Wśród opcji oferowanych przez markę istniała możliwość wyboru granitowego wykończenia wnętrza. Należy jednak dodać, że za to rozwiązanie trzeba było zapłacić aż 43 tysiące euro. W końcu Maybach został wchłonięty przez Mercedesa – czyżby brakowało chętnych na takie luksusy? 

Samochód z wbudowanym odkurzaczem

W Hondzie Odyssey postawiono na rozwiązanie dziwaczne, jednak w gruncie rzeczy dość praktyczne. Jako element wyposażenia dodano w niej przenośny odkurzacz. W zasadzie nic nie stoi na przeszkodzie, aby takie urządzenie zakupić oddzielnie, ale jako wyposażenie samochodu z pewnością nie będzie działało gorzej. 

Samochód z alkomatem

Wiadomo, że aby prowadzić pojazd, należy być całkowicie trzeźwym. Volvo wyszło naprzeciw tej zasadzie, oferując jako element wyposażenia swojego pojazdu wysokiej klasy alkomat. Wiadomo, że Volvo to bardzo solidna marka – sprzęt jest więc zbliżony do tego, z którego korzystają policjanci.  

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *