Napęd hybrydowy, a przyszłość branży motoryzacyjnej

Potrzebujesz ok. 4 min. aby przeczytać ten wpis
Napęd hybrydowy, a przyszłość branży motoryzacyjnej

Nowoczesne samochody hybrydowe są w stanie pokonywać coraz to większe odległości wyłącznie na silniku elektrycznym. Czy to już przełom w świecie motoryzacji?

Największy sprzedawca hybryd na świecie – japoński koncern Toyota

Za wszystkim stoją liczby, które to właśnie Toyotę wskazują jako największego sprzedawcę samochodów z napędem hybrydowym. To już ponad 20 lat od premiery pierwszego pojazdu hybrydowego. Od tego czasu sprzedaż sięgnęła 12 milionów! Tylko w roku 2019 w Polsce sprzedano ich dokładnie 55 tysięcy. Moda na hybrydy nie słabnie, a wręcz przeciwnie. W kolejnych latach liczba ta może być podwojona! Japończycy oferują każdy rodzaj auta z tym napędem. Od miejskiej propozycji Toyoty Yaris, po crossovery C-HR czy SUV-y RAV4. Również powracająca do łask Corolla zyskała napęd hybrydowy. Jej spalanie w mieście w wersji sedan szacowane jest na 4,3 l/100 – takiego wyniku nie powstydziłby się Citroen C3 II, który spala poniżej 5 litrów diesla.

Przyszłość motoryzacji uzależniona od polskiego rządu?

Przykład państw Europejskich czy chociażby Norwegii pokazuje, że bez rządowego wsparcia rewolucja na rynku motoryzacji w naszym kraju może nie być możliwa, a samochody elektryczne nie będą tak chętnie wybierane przez kierowców wyłącznie ze względu na ekologię. Dopłaty do “zielonych” aut to temat na osobny artykuł. Napędy hybrydowe nie mają takiego szczęścia, emisja CO2 w ich przypadku jest niższa, jednak wciąż istnieje.

Pod uwagę trzeba również wziąć normy europejskie wynoszące 95 g CO2/km. Koncern, aby uniknąć kar za zbyt wysoką emisję CO2, musi zmniejszyć spalanie w swoich pojazdach. Świetnie nadaje się do tego napęd hybrydowy, który wykorzystuje właśnie Toyota, w ostatnim czasie również Mazda oraz brytyjski Jaguar, nie wspominając o w pełni elektrycznej Tesli. Reszta koncernów ma jednak niemały problem, szczególnie samochody niemieckie. Volkswagen stawia jednak na rewolucję, tworząc całą linię aut elektrycznych. W ich ślady mogą pójść kolejni producenci.

Czy hybryda to tylko stan przejściowy?

Już ponad 20 lat historii, a wciąż nie widać końca. Tak naprawdę samochody z napędem hybrydowym dopiero wchodzą na szczyt swojej popularności. Klienci coraz częściej świadomie decydują się na zakup pojazdów z dwoma napędami. Jakie ma to znaczenie, kiedy popatrzymy w przyszłość? Głównym celem jest tworzenie pojazdów wyłącznie elektrycznych, nie tylko w wersjach osobowych, ale także stosowanych w komunikacji miejskiej, a w odległych czasach, również w ruchu powietrznym i wodnym. Można więc mówić śmiało, że samochody hybrydowe są niejako stanem przejściowym w tej długiej drodze. Coraz większe wykorzystanie hybryd to mniejsza emisja dwutlenku węgla do atmosfery. Zanim rozpoczniemy masową produkcję pojazdów elektrycznych, hybrydowe napędy mogą spowolnić zmiany klimatu.

Kary za niekontrolowaną emisję dwutlenku węgla

Nie wszyscy producenci chętnie decydują się na zmianę rozwiązań produkcyjnych. Stąd kary wprowadzone od 2021 roku i zaostrzenie norm emisji na rok 2025. Dokładnie 100 euro za każdy sprzedany samochód musi zapłacić firma, która przekracza normy o jeden gram na kilometr. Sprzedając 100 tysięcy samochodów rocznie, mówimy o milionie euro. Co, jeśli przykładowo Mercedes sprzeda milion samochodów, a norma zostanie przekroczona o kilka gramów? 

Kolosalne straty są na wyciągnięcie ręki. Mówimy tutaj o efekcie kuli śnieżnej – większa sprzedaż generuje większe kary. Jest to jednak konieczne, aby wymusić na producentach, którzy nie dbają o normy emisji, rozpoczęcie działań polegających na wprowadzaniu do oferty aut hybrydowych, a w późniejszym etapie również modeli elektrycznych. Bez ingerencji odpowiednich organów zadbanie o środowisko i zmniejszenie emisji gazów cieplarnianych do atmosfery byłoby niemożliwe. 

Napęd hybrydowy – zmiana na lepsze w branży motoryzacyjnej

Samochody z hybrydowym układem napędowym to bez wątpienia zmiana na lepsze w świecie motoryzacji. Jaka jest więc przyszłość tej branży? Można łatwo stwierdzić, że hybryd będzie przybywać, a pojazdy z tradycyjnymi napędami będą odchodzić w zapomnienie. Czasy, kiedy w ofertach producentów z różnych regionów świata zobaczymy tylko elektryczne pojazdy, to jeszcze odległa przyszłość.

(fot. pixabay.com)

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *