Sprawdzenie ogumienia na zimę - jak to zrobić krok po kroku?

Potrzebujesz ok. 5 min. aby przeczytać ten wpis
Sprawdzenie ogumienia na zimę - jak to zrobić krok po kroku?

Przed założeniem opony zimowej warto ją sprawdzić. Jest kilka aspektów, na które trzeba zwrócić uwagę. Dopiero wtedy będziemy mieli pewność, że ogumienie nadaje się do jazdy w zimowych warunkach.

Zacznijmy od tego, po co w ogóle wymieniać opony na zimę? Chodzi tutaj przede wszystkim o skład opon zimowych, twardość i rodzaj bieżnika. Znacząco różnią się od tych na lato. Ta użytkowana latem jest twardsza, w niskich temperaturach może pękać. Klocki na letniej oponie są większe i gładkie, bieżnik ma dość prostą budowę, kompletnie nie sprawdza się na śniegu lub zabłoconej drodze. Dlatego w okresie zimowym wybiera się ogumienie miękkie, występy (klocki) dosłownie lepią się do nawierzchni. Zimowa opona ma łukowate lamele, które lepiej wbijają się w śnieg. Kanały w „zimówce” mają większą głębokość, co także przyczynia się do lepszej przyczepności na ośnieżonej drodze. 

Nie ważne, czy decydujemy się zakładać całe koła samodzielnie, czy zmieniać jedynie opony (tutaj niezbędna jest pomoc specjalistów w warsztacie). Zawsze przed ich montażem musimy upewnić się, że nadają się do jazdy.

Przechowywanie opon – zadbaj o ich stan już sezon wcześniej!

Opony zimowe powinny być odpowiednio przechowywane. Tylko wtedy będziemy mieli pewność, że kiedy przyjdzie dzień ich wymiany, będą w doskonałym stanie! Zacznijmy od wymycia opon po ich zdjęciu, następnie pamiętajmy o odpowiednim osuszeniu, najlepiej pozostawić je na cały dzień na słońcu. Na końcu warto zastosować preparat zabezpieczający gumę – zwykle kosztuje kilkadziesiąt złotych, a może zdziałać cuda. Opony zimowe mają ciągły kontakt ze środkami chemicznymi, na przykład solą rozsypywaną na nawierzchni. Nie jest to dla nich dobre, warto więc zadbać o całkowite usunięcie z gumy wszelkiej niepotrzebnej chemii, w czym pomoże dogłębne mycie, najlepiej myjką ciśnieniową i nałożenie wymienionego już preparatu.

Kiedy już przygotowaliśmy oponę zimową do jej „leżakowania” (jest sucha, wyczyszczona i zaimpregnowana), odłóżmy ją w miejsce, gdzie temperatura przez okres letni nie będzie przekraczać 20 stopni Celsjusza. Dobrym rozwiązaniem będzie więc piwnica lub murowany garaż. W ten sposób opony wytrzymają sezon lub dwa dłużej!

Sprawdzanie stanu opon przed ich założeniem

Mija ponad pół roku od odstawienia opon zimowych w kąt. Przyszedł październik lub listopad, niskie temperatury, często gołoledź – czas na ich ponowne założenie. Zanim to zrobimy, sprawdźmy, w jakim stanie są opony.

  • Pierwszy krok to oczywiście uszkodzenia mechaniczne. Dokładnie sprawdźmy, czy na każdej z czterech opon nie występują wbite elementy metalowe, małe gwoździe czy wbite ostre kamienie. Jeżeli takie uszkodzenia mają miejsce, nie zakładajmy opon, tylko niezwłocznie udajmy się do warsztatu wulkanizacyjnego. Kiedy zdecydujemy się wyciągać te elementy samodzielnie, prawdopodobnie jeszcze mocniej uszkodzimy ogumienie.
  • Sprawdźmy także, czy w gumie nie ma ubytków. Mogą to być nawet niewielkie nadszarpnięcia, przecięcia, a nawet rozwarstwienia się opony; ten ostatni przypadek, to niestety konieczność wymiany gumy na nową.

Wymienione uszkodzenia pojawiły się podczas eksploatacji, ale nie zauważyliśmy ich w trakcie mycia opon. Dlaczego wystąpiły? Prawdopodobnie jeździliśmy ze zbyt niskim ciśnieniem w oponach, ogumienie było zamontowane nieprawidłowo, najechaliśmy na ostrą krawędź lub źle dobraliśmy felgi. Takie sytuacje też się zdarzają. 

Opona używana – co może być z nią nie tak?

Jeśli kupiliśmy używane opony, musimy liczyć się z tym, że bieżnik na każdej z nich może nie być taki sam. Najlepiej, niech sprawdzi je wulkanizator. Pół biedy, jeśli dwie opony mają mniejszy, a dwie większy bieżnik. Wtedy opony z większym zakłada się na tył, aby uzyskać lepszą przyczepność. Gorzej, jak tylko jedna sztuka ma ścięty bieżnik, co także się zdarza przy używkach. Jak to kontrolować? Warto podjechać do wulkanizatora. Co jeszcze możemy sprawdzić przed założeniem opon na zimę? Możemy je wyważyć, tutaj także potrzebna jest pomoc specjalisty. Zdarza się, że błędy (fabryczne) w konstrukcji ogumienia wychwytywane są dopiero przy jego wyważaniu.

Założyliśmy już opony, wszystko „na oko” wygląda w porządku, ale to nie koniec ich sprawdzania. Wsiadamy do samochodu i ruszamy; czekamy na jakikolwiek sygnał, może nim być bicie na kole kierownicy, czy skręcanie pojazdu z założonego toru jazdy. Niestety, niektóre usterki ogumienia lub ich zły montaż można wychwycić dopiero podczas prowadzenia auta, co niesie ze sobą pewne ryzyko.

Podsumowując:

Pamiętajmy o odpowiednim przechowywaniu ogumienia. Po zdjęciu opon zimowych dokładnie je umyjmy, wysuszmy i zaimpregnujmy gumę. Kiedy przyjdzie czas na wymianę, zawsze sprawdzajmy, czy na powierzchni opon nie ma uszkodzeń mechanicznych. Pamiętajmy, że powinny być wyważone, a bieżnik sprawdzony przez specjalistę. Parę z większym bieżnikiem zakładajmy na tył, a z mniejszym na przód. Już po zmianie ogumienia, szukajmy sygnałów o problemach w trakcie jazdy. Krok po kroku stosujmy się do tych zaleceń, dzięki temu dokładnie sprawdzimy ogumienie. Będziemy mieli pewność, że jest sprawne, a jazda bezpieczna!

(fot. pixabay.com)

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *